agusia pisze o wszystkim i o niczym …

takie tam moje pisanie … małe felietoniki albo inne “dziwne” rzeczy

jeszcze jeden ślubny dzień …

Posted by kozlowskagnieszka w dniu 11 Marzec, 2010

Tak sobie właśnie uświadomiłam, że w czerwcu miną 2 lata od naszego ślubu. Przeleciał ten czas nie wiem kiedy i gdzie.

I tak sobie pomyślałam, że … ja chcę jeszcze raz mieć wesele :) . Ta gorączka przygotowań, robienie listy rodziny i przyjaciół, których chce się zaprosić a potem siedzenie 3 dni nad usadzaniem gości tak żeby było dobrze (żeby “wrogowie” nie siedzieli obok siebie, żeby znajomi nie byli rozdzieleni przez rodzinę, żeby rodzina siedziała obok siebie i najlepiej obok osoby którą lubią….ahhh jakie to było fajne :P .

Szukanie sukni ślubnej, sali i ustalanie menu. Robienie winetek, wypisywanie zaproszeń, rozdawanie tych zaproszeń.

Te cudowne nerwy i głupawe sny (każda panna młoda wie o co mi chodzi). Latanie, bieganie, załatwianie  … to co wtedy wydawało mi się okropne i stresujące teraz jest zabawą. Jak mi tego brakuje :) .

No cóż….;)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.